niedziela, 2 lipca 2017

Kłuszyn na płótnie cz. V

       

          Obraz ukończony. No chyba, że przyjdzie mi do głowy coś tu dodać. To płótno posłużyło raczej do popróbowania różnych technik, metod, no i przede wszystkim sprawdzenia samego siebie. Mam nadzieję, że następnym razem będzie jeszcze lepiej. Na pewno widać podobieństwo między moimi modelarskimi pracami, a tym "dziełem" dwuwymiarowym. Teraz czas na "Kłuszyn 2- pierwsza krew":) Pozdrawiam.








   

18 komentarzy:

  1. Super, jestem pod wielkim wrażeniem! Szkoda by było, by taki talent się marnował - może zgłoś się do jakiegoś wydawnictwa?

    OdpowiedzUsuń
  2. Słowa uznania od Ciebie Dario wiele znaczą. Dzięki i również pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. et vice versa - naprawde dobra robota powstala! Aby wiecej takich plocien :) -
      polecilem ja na Husaria przed Palac na fejsie - :) -

      Usuń
  3. bomba!!! noe to czekamy na pierwszą krew ;)

    OdpowiedzUsuń